Gdańsk: mecz z Francją pod znakiem zapytania
Piach zamiast murawy, beton zamiast krzesełek, gotowa bursztynowa kopuła i droga dojazdowa, która będzie jednak zamknięta dla kierowców. Tak wygląda PGE Arena trzy tygodnie przed inauguracyjnym meczem Polska – Francja. – Ciężko jednoznacznie stwierdzić, co konkretnie nie będzie gotowe, bo staramy się zdążyć ze wszystkim – mówi menedżer ds. marketingu i PR spółki Biuro Inwestycji Euro Gdańsk 2012 Michał Fijałkowski.
czytaj dalej